Wiesz co, Felix […] nie wszystkim zależy na tego rodzaju konwencjonalnej egzystencji, ku której ty sobie wiosłujesz. Mnie się podoba moja rzeka ognia.

[Londyn NW, Zadie Smith]

Reklamy

Przed uzyciem NIE konsultuj się z farmaceutą..

Koszmarnie marzną mi stopy, a czekało mnie dłuższe spacerowanie po mieście w bardzo ujemnej temperaturze. Poszłam do apteki po jakieś szybkie doraźne rozwiązanie (plastry, ogrzewacze)

Ja: Poproszę coś doraźnego na marznące stopy.

Farmaceutka (oburzonym tonem): Proszę Pani, mnie TEŻ marzną stopy, jeszcze bardziej, aż mąż się dziwi, czemu tyle leżę pod kocem i noszę ciepłe skarpety…

Ja (przerywam): Bardzo mi przykro, że też ma Pani ten problem, ale może mi Pani coś polecić, żebym mogła kilka godzin wytrzymać w mrozie? Może jakieś plastry?

Farmaceutka (tonem urażonym): Nic Pani nie dam. Wielu ludzi ma takie problemy.

OK, już widzę podobne konwersacje w innych miejscach: Dentysta: „Ależ mnie też boli ząb, nie pomogę Pani”, Kosmetyczka: „Trądzik? A niech Pani spojrzy na MÓJ trądzik, chodzę z nim i nie zawracam ludziom głowy”, Hydraulik: „Pani, mnie ciągle coś cieknie i się nie uskarżam.” 😛

[PS. Ogrzewacze dostałam w pierwszym lepszym sportowym]

Quiz świąteczny

Zadanie: Napisz „Wesołych Świąt” we wszystkich językach, jakie znasz.

Stjudent: A może być w C++?*

—–

Pytanie: Jaki rodzaj mięsa jest spożywany w drugim dniu Świąt w Wielkiej Brytanii?

Stjudent I: Gorące!

Stjudent II: Indyk? A oni go nie jedzą w Święto Dziękczynienia? Jak to w Wielkiej Brytanii nie ma Święta Dziękczynienia? W filmach zawsze mają i jedzą tego indyka…

😀

—–

*język programowania