Żeby plusy nie przesłoniły minusów

Komputer pobrał 23 aktualizacje i śmiga jak nówka.

Niestety, nadal jest Vistą…

Reklamy

„Szwedzi. Ciepło na północy” Katarzyna Molęda

„Podekscytowany Polak czy Amerykanin, którego język ledwie nadąża za myślą, łatwo sprawi na Szwedzie wrażenie, że wcale nie słucha lub czeka tylko na to, by powiedzieć swoje zdanie” – pisze Katarzyna Molęda, charakteryzując Szwedów w swojej książce.
Mnie z czymś się ta pierwsza część zdania kojarzy, z czymś mało północnym … Wiem!

My, Polacy, jesteśmy Włochami mieszkającymi w warunkach skandynawskich
🙂

Lolanta czyta

Punktem wyjścia jest założenie: wierzymy, że obie strony mają dobre intencje. To założenie obowiązuje też przy budowie nowych osiedli: praktycznie nie ma osiedli „zamkniętych”, z ogrodzeniami i strażnikami. Za to wszędzie sporo jest kamer. Oszustwa, oczywiście, zdarzają się, jak wszędzie, ale o ileż lepiej żyje się w przekonaniu, że warto ufać innym, a inni ufają mnie. Na zaufaniu opiera się też podejście do przyrody – wpuszczam cię do mojego lasu, wierząc, że go nie zniszczysz i posprzątasz po sobie.

Ile znacie stereotypów na temat Szwedów i Szwecji?

Może Was to zdziwi, ale ja nie znam żadnych. Szwedzi to Szwedzi, co ja mogę o nich powiedzieć, jak nie znam żadnego. Ani nawet pół 😉 A ze szwedzkich kryminałów przecież niewiele można się dowiedzieć tak naprawdę o ludziach, bo to fikcja i rzadko traktuje o narodowych przywarach. Postanowiłam sprawdzić, jacy są w oczach Polki, Katarzyny Molędy, skandynawistki i byłej konsul RP…

View original post 1 277 słów więcej