Wakacje czy urlop?

W dzieciństwie jeździłam na wakacje i ferie.

Jako dorosła powinnam już jeździć na urlop, ale… nadal wolę wakacje 🙂

Zaczęłam się zastanawiać, czemu tak jest.

URLOP – dorosły, poważny. Kojarzy się z pozwoleniem, pracą, szefem, wnioskiem, podaniem. Czymś wydrapanym, wyproszonym, Jest sztywny i ma swoje ramy.

WAKACJE – wolność, łąka, plaża, leżak, lenistwo. Dzieciństwo, lody spływające po łokciach, radość, słońce, działka u babci. Wakacje to wolne, które mi się należy, o którym sama decyduję.

Nawet językowo:

URLOP jest krótkie, zwarte, kończy się spółgłoską jak stanowczą granicą.

WAKACJE są długie, mają ‚wesołe’ samogłoski i, chyba najważniejsze, kończą się radosnym okrzykiem: ‚JEEEEE’!!!!! 😀

DSC02651

A WY NA CO WYJEŻDŻACIE? 🙂

Advertisements

6 thoughts on “Wakacje czy urlop?

  1. Ha! Już na studiach brałam urlopy 😉 Tak to już było, że nie miałam całych wakacji, ale właśnie urywałam się w trakcie zajęć jeszcze na tydzień czy dwa (urlop jak nic, „wolne” brałam).

    Teraz za to urlop kojarzy mi się wspaniale, bo sama go sobie daję 😀 Ten luksus zdecydowanie podniósł notowania urlopu względem wakacji, które kojarzą mi się jednak tylko z latem i przez to mają narzucone ramy czasowe (a jestem latem najbardziej twórcza, więc urlopy wolę brać jesienią czy wiosną ;))

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s