Nad górami powiało poezją

„Błękit nieba gwałtownie się rozprzestrzeniał, strząsając z siebie grudy nocy, pomiędzy którymi wykluwał się nowy dzień.”

„Na strunach poranka powstawała wspaniała muzyka.”

„Lekki wiatr prostował skrzydła nad Kaukazem, ciął krawędzie okolicznych gór”

 

[Denis Urubko, Skazany na góry]

Kto by podejrzewał, że himalaista, twardy oficer kazachstańskiej armii może być taki liryczny 🙂

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s