Nie od razu wały zbudowano… ale w ogóle trzeba zacząć

Mokro dość.

Palp napisał: http://palpfikszyn.wordpress.com/2013/06/03/jak-to-w-kolejnych-wiosennych-powodziach-kilka-miliardow-polska-utopi/#comment-52

A ja skomentowałam, ale po dłuższym namyśle wrzucam tutaj.

Palp kończy: „Wiecie o co kaman, premier na pontonie, prezydent na zadupiu, Kaczka w gumiakach na rozlewisku Wieprza, a Miller w czerwonych gumiakach na Bugu.

A to mój c.d.:

… a Piotr Kraśko będzie mógł prowadzić swoim rozemocjonowanym głosem egzaltowaną relację z miejsca: ‘tutaj, TUTAJ, jeszcze GO-DZI-NĘ temu woda sięgała mi do sznurówek, a teraz do górnej gumki podkolanówek! Przybiera na sile. Co będzie za godzinę??’. Mam nadzieję, że nosi kąpielówki na wszelki wypadek

Spojrzałam za okno na stadion i pomyślałam, kurde, na to jakoś było nas stać, tak? Jakoś pieniądze się wysupłały? Nie wierzę, żeby nie dało się zebrać kasy z Unii na naprawę i utrzymanie wałów. Jak można organizować debilne szkolenia, na których głównie chodzi o wyciągnięcie funduszy na nowy laptop dla jakiejś organizacji, to dlaczego nie da się tutaj?

Kompletnie nie rozumiem też ludzi, którzy ŚWIADOMIE budują dom lub go kupują na terenach zalewowych. Okej, pewnie są tańsze, ale czy nie można pomyśleć do przodu trochę? W Warszawie znajomi ostatnio pokazywali piękne nowe osiedle, które stoi niemal puste, bo jest polożone na terenie zalewowych i podmokłym,więc już świeże ściany się zapadają. Od czego są jacyś geodeci, inżynierowie?

Dawno dawno temu, budowano miejscowości owszem, koło rzek, ale na wzgórzach. Warto się zastanowić, dlaczego.

No i ostatnio uwaga: zawsze gdy przejeżdżam przez Żuławy, zwracam uwagę na tamtejsze wały. Usypali je jeszcze mennonici. I wiecie co – one nadal stoją…

Reklamy

2 thoughts on “Nie od razu wały zbudowano… ale w ogóle trzeba zacząć

  1. Stoją te wały bo to nie współcześni Polacy je budowali.
    Teraz za pieniądze z Unii powstałoby przy okazji kilka willi dla budowlańców a wał wytrzymałby połowę powodzi.

    Polubienie

  2. Tak jest za każdym razem jak nawiedzi nas powódź… obiecanki, że to zrobią, tamto naprawią i będzie super… i na tym się kończy. Słowem te wały wspierają.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s